Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 230 011 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Święto zmarłych - wpis cmentarny....

piątek, 31 października 2008 23:55
Jako że nadchodzi czas odwiedzania naszych bliskich, acz nieco dalekich w czasoprzestrzeni przodków - nie zabraknie na Warszavce wpisu okolicznościowego. Oczywiście w kontekście pogańskim :)
Na początek jednak zdjęcie z Cmentarza Bródnowskiego. Nie wiem kto wymyślił te koszmarne kontenery na śmieci... ech... 
Apdejt: widok z grobu prababci ze strony ojca
A teraz meritum czyli...

Dziady!!!




Święto obchodzone jeszcze w XIXw. na Litwie. Pamięć o nim umarła, jedynie z ustnie przekazywanych przekazów z pokolenia na pokolenie można się domyślać jak przebiegały... Czas Dziadów to 25 października. " Dzień wspominania przodków. "Dziady" odwiedzają swoje rodzinne domy, zostają ugoszczone gorącym posiłkiem. Przy stole nie mże zabraknąć miejsca dla żadnego z przodków."

Obecnie organizuje się czasem przedstawienia na wzór dawnych Dziadów. W necie znalazłam trochę więcej na ich temat.

Pradawne Zaduszkowe Dziady w Regionie Latowickim

"Uroczysta modlitwa zaduszkowa, nazywana też dziadami, odbywała się przeważnie w gronie osób starszych, przedstawicieli wszystkich rodów zamieszkujących od pokoleń w regionie. Dziady odprawiano w szczególnym miejscu, które nakazywała tradycja. Była to kaplica cmentarna, położone na pustkowiu uroczysko które według tradycji miało być tak jak je zwali w mowie potocznej prastarym cmentarzyskiem, kaplica lub krzyż na rozdrożu. Niekiedy na modły te wybierano starą opuszczoną chatę. Obrzęd prowadził stary guślarz przyodziany jasnym suknem, któremu pomagał sędziwy starzec. Na środku palono niewielki ogień, dookoła którego skupiali się w kręgu przybyli na uroczystość ludzie. Każdy odziany był w czarny strój okrywający postać od stóp do głów."

"W okresie przedchrześcijańskim wierzono, że w noc zaduszkową dusze zmarłych powracają do swych domów, by zobaczyć jak wiedzie się ich rodzinie i przypomnieć dawne swe życie. Dla nich to pozostawiano na stole kromkę chleba, by posilili się w swej podróży. Przez wzgląd na ich  obecność nie wolno było wówczas przenosić ostrych przedmiotów, zakazane było szycie, rąbanie drew, cięcie sieczki, aby nie naruszyć ich delikatnej materii i nie zmącić spokoju. Wierzono, że skwierczące tego wieczora w ogniu drwa to skargi i lament wszczepionej weń duszy pokutującej za grzechy, a wylatująca z paleniska iskra jest żalem duszy proszącej o wsparcie i modlitwę."


Podziel się
oceń
0
0

> (14) | zaloguj się, aby dodać komentarz

===== Zbiornik z wodą... na tyłach huty ======

piątek, 31 października 2008 0:48
To miejsce lavinka znalazła dzięki GOOGLEMAPS. Od samego początku ją intrygowało aż znalazła sposobność by je sfocić z poziomu człowieka.
Reszta zdjęć w albumie PRZEMYSŁ

Podziel się
oceń
0
0

> (11) | zaloguj się, aby dodać komentarz

==== To coś jeździ do Pilawy.... ====

czwartek, 30 października 2008 0:22
...ale lavince posłużyło za alternatywny środek komunikacji miejskiej w kiedrunku wschodnim. Jak wsiadła na Ochocie tak wysiadła na Wschodnim. Czas podróży ok.10 minut. Jak metro tylko fotele wygodniejsze. Mógłby kursować co 5 minut, nie co pół godziny.
A tu już na peronie... Tomi powinien wiedzieć co to.

Podziel się
oceń
0
0

> (13) | zaloguj się, aby dodać komentarz

===== Wystarczy wejsć w bramę... =====

wtorek, 28 października 2008 22:02
przy ulicy Chłodnej i podążąć w kierunku ulicy Ogrodowej. Niby podwróko jak każde inne, a jednak nie...
Wszystkie zdjęcia w albumie PODWÓRKA

Podziel się
oceń
0
0

> (11) | zaloguj się, aby dodać komentarz

====== Ludzie na plaży.... ======

wtorek, 28 października 2008 1:22
Nie trzeba wyjeżdżać z Warszawy by pochodzić boso po plaży. Muszą być spełnione tylko dwa warunki. Lato i dziki praski brzeg....

Podziel się
oceń
0
0

> (13) | zaloguj się, aby dodać komentarz

niedziela, 26 lutego 2017

Liczydło:  511 012  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

o lavince

Przyjazna istota lubiąca wbijać szpilki :)
lavinka(maupa)gazeta.pl

o Warszavce

Blog lavinkowy dotyczący jej ukoffanego miasta rodzinnego. Podwórka, kapliczki, estakady... Warszawa focona naprędce i przypadkowo.

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Add to Technorati Favorites photoblogs coolphotoblogs.com my profile

z Wavą w tle

Blogi

Gminy i Osiedla

Warszawa w sieci

mapy Warszawy

moje strony

z ciekawostek

Statystyki

Odwiedziny: 511012
Punkty konkursowe: 0
Blog pisze się od: 3564 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl